Stało się to, o czym spekulowano od odpadnięcia Realu Madryt z rozgrywek Ligi Mistrzów. Zinedine Zidane wraca na ławkę „Królewskich” i zgodnie z podpisanym wczoraj kontraktem będzie tam zasiadał przynajmniej przez trzy najbliższe sezony.

Zidane wraca na Bernabeu! (Fot.: Real Madryt)

Przypominamy, że Francuz Zinedine Zidane opuścił Estadio Santiago Bernabeu przed sezonem 2018/19, ogłaszając swoją decyzję po wygraniu Ligi Mistrzów UEFA po raz trzeci z rzędu. Początkowo zastąpił go były selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Julen Lopetegui, który nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei i musiał ustąpić miejsca Santiago Solariemu, który też nie sprostał zadaniu.

Teraz francuski szkoleniowiec ma nie tylko dokończyć sezon, który jest już stracony na wszystkich frontach, ale przygotować też zespół do rewolucji kadrowej, która wydaje się niezbędna, jeśli Real Madryt ma wrócić na szczyt. Hiszpańskie media spekulują, że na szczycie jego listy życzeń znajdują się Kylian Mbappe i Eden Hazard. Co o swoim powrocie mówi sam zainteresowany?

„To wielkie wyzwanie i nie myślę o przeszłości, ponieważ w takim przypadku nie wróciłbym. To coś, co wykracza poza powrót do Realu Madryt. Naprawdę chcę wziąć wodze tego projektu w swoje ręce dla prezydenta, klubu i fanów. Naprawdę chcę wrócić. Wracam do projektu naładowany energią po dziewięciu miesiącach przerwy od futbolu. Jestem gotów raz jeszcze przeżyć doświadczenie prowadzenia Realu Madryt i być w tym wspaniałym klubie, który bardzo kocham” – powiedział Francuz po podpisaniu umowy (cytat za oficjalną stroną internetową klubu).

Zinedine Zidane ryzykuje naprawdę sporo, bo podczas swojej poprzedniej przygody przyzwyczaił fanów do wygrywania trofeów. Po mistrzostwo sięgnął tylko raz, ale trzema triumfami w Lidze Mistrzów UEFA na stałe zapisał się nie tylko w historii klubu, ale też w historii europejskiego futbolu, dokonując tego jako pierwszy.