Reprezentacja Argentyny na mistrzostwa świata w Rosji dotarła prywatnym samolotem należącym do grupy muzycznej „The Rolling Stones”. 

Tego samego dnia, co piłkarze Argentyny, do Rosji dotarli także ich grupowi rywale, Islandczycy. Opóźniony przylot tych drugich był jednak niczym w porównaniu z zamieszaniem, jakie wywołali zawodnicy z Ameryki Południowej, którzy dotarli do Moskwy… prywatnym samolotem „The Rolling Stones”!

„Ludzie muszą wiedzieć, że do Rosji nie jedziemy jako faworyci. Mamy jednak grupę bardzo dobrych zawodników. Owszem, wierzę w ten zespół, ale nie możemy puszczać w świat informacji, że jesteśmy najlepsi, bo to nieprawda” – mówił przed wylotem do Rosji szkoleniowiec Argentyny.

Rusia2018 👅

A post shared by Paulo Dybala (@paulodybala) on

Argentyna zaliczana jest do grona faworytów rosyjskiego mundialu. Sprawdźcie już teraz co sądzą eksperci na temat tego, kto wygra mistrzostwa świata 2018!