Reprezentacja Japonii przyleciała już do kraju po udanym występie na mistrzostwach świata. Piłkarze zostali przez kibiców przywitani niczym narodowi bohaterowie!

Nastroje w Kraju Kwitnącej Wiśni nie były przed mundialem najlepsze. Tym bardziej trudno się dziwić, że Japończycy oszaleli na punkcie piłki nożnej, kiedy ich reprezentacja najpierw pokonała faworyzowaną w grupie Kolumbię, a następnie w 1/8 finału postawiła się Belgom, którzy awans do najlepszej ósemki zapewnili sobie dopiero bramką w doliczonym czasie gry.

Akira Nishino otrzymał na powitanie w kraju bukiet kwiatów, a fani piłkarzom zgotowali głośne owacje.

Na razie nie wiadomo, kto będzie po mundialu pełnił funkcję trenera reprezentacji Japonii. Nishino prawdopodobnie wróci teraz do pracy w federacji, natomiast jego miejsce zajmie ktoś z większym doświadczeniem trenerskim.