Władze Hull City zrobią wszystko, by zarobić na transferze Kamila Grosickiego. Właśnie dlatego liczą na to, że Polak dobrze zaprezentuje się podczas mistrzostw świata w Rosji. 

Grosicki trafił do Hull po to, by pomóc tej drużynie utrzymać się w Premier League. Tak się jednak nie stało, a cały ostatni sezon polski zawodnik spędził na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Nic nie wskazuje też na to, by „Tygrysy” miały w najbliższym czasie powrócić do elity i właśnie dlatego coraz więcej mówi się o tym, że popularny „Grosik” już wkrótce zmieni klub.

Polska na MŚ 2018 zagra w grupie H, z której ma spore szanse na awans do fazy pucharowej. Hull będzie kibicowało naszej kadrze, a szczególnie Grosickiemu. Jeżeli ten dobrze zaprezentuje się na mundialu, jest szansa, że zgłosi się po niego jakiś klub i tym samym obecna drużyna Polaka odzyska co najmniej 7 milionów funtów, które zainwestowała na transferze „Turbo Grosika”.

Na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie mógłby przejść Grosicki, ale podobno zainteresowanie jego osobą jest całkiem spore.