Wtorkowy pojedynek reprezentacji Polski ze Słowenią będzie ostatnim meczem naszej kadry w Eliminacjach UEFA EURO 2020 i zarazem ostatnim występem Łukasza Piszczka z orzełkiem na piersi.

Brzęczek zapowiada: Piszczek w wyjściowej jedenastce na mecz ze Słowenią!

Brzęczek przed Słowenią

Tradycyjnie, jak przed każdą potyczką polskiej drużyny narodowej, w poniedziałek 18 listopada odbyła się oficjalna konferencja selekcjonera Jerzego Brzęczka, który zabrał głos przed mecze ze Słowenią. Szkoleniowiec uchylił rąbka tajemnicy, jeśli chodzi o skład jaki rozpocznie ostatni mecz kwalifikacji do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.

„O wyjściowej jedenastce poinformujemy dopiero półtorej godziny przed meczem ze Słoweńcami. Na pewno dokonamy zmian w porównaniu do składu, który wystąpił w Izraelu. Nie będzie dużych eksperymentów. Nie będzie to zmieniało naszej strategii, taktyki i tego, co robiliśmy dotychczas, jeśli chodzi o mecze eliminacyjne (…) Wspólnie ustaliliśmy, że Łukasz rozpocznie mecz ze Słowenią od pierwszego gwizdka i będzie występował około 30 minut” – zapowiedział Jerzy Brzęczek.

Selekcjoner Jerzy Brzęczek zapowiedział też, że nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu, choć w grupie jest już wszystko jasne. Biało-Czerwoni zwycięstwem nad Izraelem po golach Grzegorza Krychowiaka i Krzysztofa Piątka w minioną sobotę. Celem niezmiennie pozostają trzy punkty. Nie bez znaczenie jest również fakt, że to Słoweńcy jako jedyni byli w stanie pokonać nas w kończących się eliminacjach.

Co do Łukasza Piszczka, wtorkowy występ będzie jego 66 w koszulce z orzełkiem na piersi i zwieńczy jego dwunastoletnią karierę międzynarodową, w trakcie której wystąpił wraz z polską drużyną narodową na czterech wielkich imprezach.