Mateusz Borek w swoim cotygodniowym felietonie publikowanym na łamach „Przeglądu Sportowego” podał listę potencjalnych nowych szkoleniowców reprezentacji Polski. To podobno o nich mówi się najwięcej w kuluarach.

Kontrakt Adama Nawałki wygasa wraz z końcem lipca. Nie wiadomo, czy nowy szkoleniowiec zostanie zaprezentowany do tego czasu, czy nieco później. Na pewno to jednak wkrótce nastąpi, a w Polsce nie brakuje dyskusji na temat tego, kto powinien poprowadzić Biało-Czerwonych.

Wiele wskazuje na to, że Polaków będzie trenował ktoś z zagranicy. Borek uważa, że przede wszystkim będzie brana pod uwagę szkoła włoska, chociaż na pewno nie jest to jedyna możliwość.

„Zdaję sobie sprawę, że jeżeli wyboru dokonuje prezes Boniek, konsultując się np. z wiceprezesem Markiem Koźmińskim, im na pewno będzie bliżej do szkoły włoskiej niż niemieckiej czy francuskiej” – pisze dziennikarz w felietonie.

Firmy bukmacherskie przyjmują zakłady na nazwisko nowego trenera Polaków. Można o tym przeczytać tutaj: Kto za Nawałkę? Bukmacherzy nie mają wątpliwości.

Co ciekawe, Mateusz Borek wymienia także inne nazwiska od tych, które do tej pory uważane były za pewniki.

„W kuluarach padają nazwiska m.in. Serba Sinisy Mihajlovicia i Słoweńca Srecko Katanca. Obaj grali w piłkę we Włoszech, strzelali tam gole, świetnie posługują się językiem, a jednocześnie mają mentalność nieco bardziej zbliżoną do polskiej” – czytamy w „PS”.

Borek zdradza nazwiska kandydatów na trenera Polski
5 (100%) 2 votes